Psycholog Warszawa
 

Rozdział ten traktuję osobiście, stąd informacje zawarte w nim są zbitką tego wszystkiego co z własnego punktu widzenia uznałem za ważne.

O jeździe na północnej pętli z pewnością napisano już bardzo dużo, zwłaszcza zrobili to stali bywalcy. W dziale odnośników znajdziecie strony godne przejrzenia przed wyruszeniem na północną pętlę – ja natomiast dodam to, co uważam za niezbędne minimum.

Minimum w tym przypadku dotyczyć ma przede wszystkim bezpieczeństwa, swojego jak i innych.

Nie jest moim celem kogokolwiek pouczać. Każdy kupując bilet – zgadza się na zasady zapisane przez organizatorów w regulaminie, ponosi ryzyko i bierze za siebie odpowiedzialność.

Na pewno jednak chciałbym przestrzec; a ponieważ doświadczyłem podczas swoich jazd (przejechałem na północnej pętli ponad sześć tysięcy kilometrów) i wędrówek wokół toru wielu interesujących zdarzeń to chcę się nimi podzielić.


Po pierwsze wypadki.

 

Są codziennością na północnej pętli. Dotyczą każdego rodzaju kierowców  - począwszy od tych którzy przyjeżdżają po raz pierwszy jak i tych doświadczonych, w samochodach sportowych z najwyższej światowej półki jak i najzwyklejszych, używanych do codziennej jazdy. Dotyczą także w znacznym stopniu motocyklistów. Równie często można spotkać kolizje samochodu z motorem jak i samych samochodów. Tak jak na zwykłej drodze – są wynikiem błędu kierującego, czasami brawury a czasami po prostu zwykłej głupoty.

Czasami w wyniku jednej z przyczyn w/w uda się komuś o centymetry uniknąć kolizji ale jeśli nie - wypadek wypadkowi nierówny. Są takie z których ludzie wychodzą o własnych siłach, są takie z których jeżdżących zabiera karetka pogotowia, są i takie, że potrzebny jest do ratowania kogoś śmigłowiec i są te najtragiczniejsze, gdzie ktoś zostaje zabity.


Po drugie doświadczenie.

 

Podstawowym warunkiem szybkiej jak i pewnej jazdy po Nurburgringu jest jego znajomość. Według doświadczonych kierowców, żeby zapamiętać go na całej długości tzn. każdą sekcję, każdy zakręt – potrzeba minimum czterdzieści okrążeń.

Zawodowcy powiadają, że potrzebne jest minimum sto!

Nawet jeśli jesteś doświadczonym kierowcą czy nawet zawodowym na co dzień, jeśli masz dobrą kondycję psychiczną i fizyczną, prawie na pewno nie będziesz w stanie, w pełnym komforcie i koncentracji przejechać jednorazowo więcej niż 3-4 pętle. Nie pozwolą też na to opony, zwłaszcza w ciepłe dni.

Twoja kondycja zależy także od pogody – niezależnie od pory roku, rejon Nurburgringu bywa niezwykle pod tym względem zróżnicowany.

Dotyczy to także poszczególnych dni np. z jednej strony toru może świecić słońce, z drugiej może padać ulewny deszcz.

Jeśli jest mokro – o wypadnięcie jeszcze łatwiej. Ma to znaczenie (ze względu na nawierzchnię) szczególnie w sekcjach: Tiergarten, Hatzenbach, Hocheichen, Fuchsrohre, Breidscheid, Bergwerk oraz od HoheAcht aż do Planzgarten. Wtedy też warto zadbać o „łagodniejszą” linię jazdy.

Dobrze też mieć zwyczaj włączania świateł przed wjazdem na tor - zalecane ale także pomocne.


Po trzecie czas.

 

We wszystkich opiniach powtarza się, żeby odpuścić sobie mierzenie jazdy na czas.

Mierząc go nie skupiasz się na jeździe, tylko na wyniku; łatwiej jest popełnić błąd co w konsekwencji nie trudno przewidzieć jak się skończy. Wiele osób – szczególnie tych, którzy przepłacili jazdę życiem, podczas rewizji wypadku miało włączone czasomierze!

Nigdy poza tym nie jesteś na torze sam, a nawet jeśli – zawsze ktoś będzie szybszy od Ciebie.

Dobrze mieć zwyczaj włączania kierunkowskazu i ustępowania miejsca innym.

Może się okazać, że zostaniesz dostrzeżony także przez kontrolę toru – za niebezpieczną jazdę (definicja nie zależy od Ciebie), kary: od ostrzeżenia po jednodniowy, kilkudniowy a nawet sezonowy zakaz wjazdu na tor !

Ring Taxi wożące chętnych pasażerów po torze– jedzie jedno okrążenie ok. 10 minut.


Po czwarte koszta.

 

Warto zwrócić też uwagę, że koszta jakie możesz ponieść w przypadku kolizji, uszkodzenia infrastruktury toru, czasowego zamknięcia toru, zwiezienia samochodu (motoru) i innych niedogodności  – mogą iść w tysiące Euro!!!


Po piąte satysfakcja.

 

Nurburgring uczy w sposób wyjątkowy pokory ale daje też oprócz oczywistej adrenaliny niesamowitą frajdę.

Dla mnie jest to miejsce relaksu bo: mogę sam doskonalić swoje umiejętności kierowcy, patrzeć jak robią to inni i za każdym razem odkrywać nowe elementy do tej pory nieznane - jeśli chodzi o sposób przejeżdżania północnej pętli.

 

 

Wiele z wymienionych powyżej i poniżej uwag może Ci się wydać znajomych czy nawet trywialnych, ale są one również dla tych, którzy chcieliby spróbować jazdy na Nurburgringu po raz pierwszy.

 

 

1)    Idealnie byłoby jakbyś pierwszych kilka okrążeń pojechał z kimś kto zna tor

2)    Nie jedź z maksymalną prędkością tam gdzie nie wiesz jak przebiega tor

3)    Postaraj się jechać zrelaksowany, bez nadmiernego wysiłku

4)    Od mniej więcej sekcji Breidscheid odczuwa się przeważnie lekkie zmęczenie

5)    Zachowaj ostrożność jeśli zobaczysz innych przed sobą lub za sobą

6)    Przepuść innych – jadących za sobą, najlepiej sygnalizując to kierunkowskazem

7)    Wyprzedzaj tylko po lewej stronie

8)    Zawsze zwolnij, jeśli zobaczysz kogoś machającego zza barierek, a przede wszystkim jeśli ma żółtą flagę

9)    Jedź dużo wolniej i łagodniejszą linią, gdy pada deszcz lub jest mokro

10) Jeśli chcesz się zapoznać spokojnie z torem, zacznij jazdę gdy nie ma tłoku – wcześnie rano w weekendy lub późnym popołudniem

 

 

 

 

 

 

Nurburgring Zdjęcia Mapy English Odnośniki Wpisy Kontakt Inne